przez sos » Czw Lis 08, 2012 9:39 am
Sieci handlowe jak co rok chca dołować cenę karpia swiątecznego. To ich biznes i nie ma w tym nic dziwnego, robią to od lat. Rybacy znając dokładnie b. wysokie koszty produkcji i wcale nie większą niż w ub. roku produkcję, wiedzą ile w stosunku do zeszłego roku powinien karp być droższy. Moim zdaniem o co najmniej 5%. Słyszę, ze zdarzaja się gospodarstwa które godzą sie na niższą cenę niż w ub. roku, chcąc wejść na rynek. Sieci to skwaplowie podchwytuja i chca z tego zrobić zasadę, wiedząc oczywiście, że tych dołujacych gospodarstw jest b. mało. Jak rozmawiem z tymi potencjalnie dołującymi gospodarstwami, zaprzeczają pogłoskom o niższej cenie. Nie dajmy się rozprowadzać. Ludzie karpia kupią i nie koniecznie poprzez dołujące sieci. Pamiętajmy - rekompensaty wod-środ. już się kończą. Ico dalej ? Popatrzmy na znaczącą podwyżkę cen ryb morskich, na inflację. Nie dajmy się jednorocznym kupcom, oni patrza na to wszystko z całkowicie innej perspektywy.
Sieci handlowe jak co rok chca dołować cenę karpia swiątecznego. To ich biznes i nie ma w tym nic dziwnego, robią to od lat. Rybacy znając dokładnie b. wysokie koszty produkcji i wcale nie większą niż w ub. roku produkcję, wiedzą ile w stosunku do zeszłego roku powinien karp być droższy. Moim zdaniem o co najmniej 5%. Słyszę, ze zdarzaja się gospodarstwa które godzą sie na niższą cenę niż w ub. roku, chcąc wejść na rynek. Sieci to skwaplowie podchwytuja i chca z tego zrobić zasadę, wiedząc oczywiście, że tych dołujacych gospodarstw jest b. mało. Jak rozmawiem z tymi potencjalnie dołującymi gospodarstwami, zaprzeczają pogłoskom o niższej cenie. Nie dajmy się rozprowadzać. Ludzie karpia kupią i nie koniecznie poprzez dołujące sieci. Pamiętajmy - rekompensaty wod-środ. już się kończą. Ico dalej ? Popatrzmy na znaczącą podwyżkę cen ryb morskich, na inflację. Nie dajmy się jednorocznym kupcom, oni patrza na to wszystko z całkowicie innej perspektywy.