Strona 1 z 1

Najwyższe ceny za ryby !!

PostWysłany: Sob Kwi 11, 2026 3:33 pm
przez KUPIEKARPIA
Dzień dobry,
Jesteśmy zainteresowani zakupem dużych okazów ryb (powyżej 10 kg) z przeznaczeniem na zarybienie.
​Poszukujemy producentów, hodowców oraz właścicieli innych łowisk z Polski i Unii Europejskiej do nawiązania stałej i stabilnej współpracy. Kupujemy wyłącznie ryby z udokumentowanego, legalnego źródła.
​Zapewniamy:
​Odbiór własnym, specjalistycznym transportem do przewozu żywych ryb na terenie całego kraju i UE (pełne zaplecze techniczne).
​Rynkowe i uczciwe ceny – oferujemy dodatkowe premie finansowe za sztuki wyjątkowo duże / okazowe.
​Rzetelność i terminowość rozliczeń.
​Zainteresowanych współpracą zapraszam do bezpośredniego kontaktu.
​Telefon : +48 514 646 662

Re: Najwyższe ceny za ryby !!

PostWysłany: Śro Kwi 15, 2026 9:11 pm
przez rybak ludowy
a skłusowanie to nie jak już są u mnie zalegalizowane w moim stawie?

Re: Najwyższe ceny za ryby !!

PostWysłany: Pią Kwi 17, 2026 7:46 am
przez grgr
Lepiej bezpośrednio odezwać się do łowisk niż sprzedawać przez pośrednika.

Re: Najwyższe ceny za ryby !!

PostWysłany: Pią Kwi 17, 2026 9:12 am
przez Smieszek
Koleś za kroczka oferował 13zł... bez problemu sprzedałem po 17... transportu nie posiada, magazynu również... trzymaj mu rybę az on znajdzie klienta... nie te czasy..

Re: Najwyższe ceny za ryby !!

PostWysłany: Pią Kwi 17, 2026 1:42 pm
przez Re
Moim zdaniem dla hodowcy sprzedaż całego asortymentu „za jednym zamachem” to przede wszystkim święty spokój, spokojny sen i gwarantowany zysk. Zamiast czekać w niepewności, aż ktoś łaskawie odkupi partię 200 kg ryby, lepiej postawić na płynność finansową. Nie ma znaczenia, czy odbiorcą jest pośrednik – jeśli ktoś pomaga producentowi spieniężyć efekty jego ciężkiej pracy, to jest to układ czysto partnerski.
​Ceny zawsze dyktuje rynek oraz indywidualne potrzeby. Tutaj nikt nikogo do niczego nie zmusza, a ostateczna kwota jest wynikiem obustronnego porozumienia. Jeśli komuś udało się dobić targu na poziomie 17 zł, to tylko pogratulować i życzyć kolejnych tak udanych transakcji.
​W biznesie trzeba być realistą: rynku nie da się w pełni przewidzieć – raz się zarabia więcej, raz mniej. Zawsze znajdzie się jednak grupa malkontentów, którym nic nie pasuje. Negocjacje to naturalny element handlu, a w tej relacji to producent ma pierwsze słowo przy wycenie swojego towaru. No chyba że sam zaczyna rozmowę od : „a ile e pan da?”. Wtedy faktycznie oddaje inicjatywę.
​Mimo wszystko zawsze trafi się jakiś przysłowiowy „Janusz”, który zamiast zająć się sobą, woli tracić czas na narzekanie. Moim zdaniem, zamiast tracić energię na wzajemne zwalczanie się, lepiej skupić się na szukaniu uczciwych stawek. Prawdziwy profesjonalizm polega na tym, że każdy zarabia na swojej specjalizacji: hodowca na najwyższej jakości produktu, a pośrednik na sprawnym i skutecznym handlu.
​Takie jest moje zdanie... Pozdrawiam.

Re: Najwyższe ceny za ryby !!

PostWysłany: Pon Kwi 20, 2026 10:09 am
przez Gość
Re napisał(a):Moim zdaniem dla hodowcy sprzedaż całego asortymentu „za jednym zamachem” to przede wszystkim święty spokój, spokojny sen i gwarantowany zysk. Zamiast czekać w niepewności, aż ktoś łaskawie odkupi partię 200 kg ryby, lepiej postawić na płynność finansową. Nie ma znaczenia, czy odbiorcą jest pośrednik – jeśli ktoś pomaga producentowi spieniężyć efekty jego ciężkiej pracy, to jest to układ czysto partnerski.
​Ceny zawsze dyktuje rynek oraz indywidualne potrzeby. Tutaj nikt nikogo do niczego nie zmusza, a ostateczna kwota jest wynikiem obustronnego porozumienia. Jeśli komuś udało się dobić targu na poziomie 17 zł, to tylko pogratulować i życzyć kolejnych tak udanych transakcji.
​W biznesie trzeba być realistą: rynku nie da się w pełni przewidzieć – raz się zarabia więcej, raz mniej. Zawsze znajdzie się jednak grupa malkontentów, którym nic nie pasuje. Negocjacje to naturalny element handlu, a w tej relacji to producent ma pierwsze słowo przy wycenie swojego towaru. No chyba że sam zaczyna rozmowę od : „a ile e pan da?”. Wtedy faktycznie oddaje inicjatywę.
​Mimo wszystko zawsze trafi się jakiś przysłowiowy „Janusz”, który zamiast zająć się sobą, woli tracić czas na narzekanie. Moim zdaniem, zamiast tracić energię na wzajemne zwalczanie się, lepiej skupić się na szukaniu uczciwych stawek. Prawdziwy profesjonalizm polega na tym, że każdy zarabia na swojej specjalizacji: hodowca na najwyższej jakości produktu, a pośrednik na sprawnym i skutecznym handlu.
​Takie jest moje zdanie... Pozdrawiam.


Jak rybacy stracą swoje rynki zbytu na rzecz handlarzy, pośredników to już nigdy ich nie oadzyskają, a posrednikowi będą musieli sprzedawać karpia po 8 zł